wtorek, 15 października 2013
Część 2
.. nastolatka w gabinecie Dangera. Zaczęła krzyczeć i wezwała ochronę. Po chwili okazało się, że owy nastolatek to odmłodzony Justin. Na początku nie chcieli mu uwierzyć, lecz pokazał swoje zdjęcia z młodości i wszystko wyjaśnił. Zaczął tłumaczyć, że już długo nad tym pracuje i nareście się mu udało. Stworzył miksture młodości. Caitlyn była zachwycona z jego dokonania i powiedziała, że też chce wziąść w tym udział. Justin musiał się zastanowić, lecz chciał żeby to zostało w tajemnicy. Wtedy odezwał się Harry. W zamian za milczenie chciał się do nich dołączyć. Danger chcąc nie chcąc musiał się zgodzić jeśli chciał to utrzymać w tajemnicy. W kwadrans przyrządził dwie porcje tej mikstury. Wypili to jednak nic się nie stało. Myśleli, że chce ich oszukać, lecz on sam nie wiedział co się dzieje. Postanowili odczekać chwilę żeby zobaczyć czy coś się stanie. Po jakiejś godzinie nastąpiła transformacja. Dangerowi i reście ulżyło ponieważ znaczyło to, że mogą zacząć prace nad projektem "gimbaza". Wszystko przedstawili swojemu szefowi. Zgodził się i zaczął się oglądać za szkołą która przyjmie ich. Przez kilka dni nie było odzewu. Nareście pewnego dnia dostali list, że przjęli ich trójkę do szkoły. Zaczęli ustalać kto kim będzie. Postanowili, że dane osobowe zostaną te same. Justin miał udawać bogate rozpieszczone dziecko, Caitlyn dziewczynę z zespołu tanecznego, a Harry został zawodnikiem w szkolnym klubie koszykarskim. Postanowili, że będą spać u Harrego w domu ponieważ on jako jedyny mieszkał sam. Następnego dnia poszli do szkoły jak za dawnych czasów. Justinowi jako bogatemu dziecku było najłatwiej znaleźć znajomych w nowym towarzystwi. Caitlyn i Harry mieli już troche gorzej z tym chociaż byli utalentowani w tym co robili, lecz pochodzili z biedniejszych rodzin. Przypuszczenia Dangera się sprawdziły ten kto miał więcej pieniędzy był popularniejszy i bardziej lubiany. Postanowili jednak pociągnąć to dalej i nie kończyć tego eksperymentu tak szybko. Po kilku lekcjach zapoznawczych wrócili do domu zmęczeni i położyli się spać. Gdy rano wstali zobaczyli .....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz